Archive - November 2000

14.07 20139

Dotacje jak rak. Z przerzutami.

+++ Dotacje są jak nowotwór. Toczą gospodarkę i niszczą ją jak rak. To nic, że Bastiat już sto lat temu ośmieszał w swoich felietonach rabunek przez dotacje. Komuniści wytłumaczyli Polakom, że bez aktywnego udziału państwa gospodarka nie da sobie rady. Nikt oczywiście nie zadaje sobie trudu by pamiętać, że nie ma realnie takich bytów jak "państwo" czy "gospodarka". Że są to tylko pojęcia, byty myślne jak uczył św. Augustyn w czwartym wieku już... Kto by się przejmował takimi augustyńskimi prawdami, jak ta, która wyjaśnia że państwo to organizacja biznesowa mająca na celu bogacenie się rządzących poprzez grabież? Ale kto by się zajmował mądrościami z IV wieku, jak można głupotami z XXI wieku?  

czytaj dalej
14.04 20131

„Układ zamknięty”?

Odczekałem tydzień. Jednak nie mogę się opanować i muszę swoje trzy grosze dorzucić. Pobyt w kinie na filmie "Układ zamknięty" i odżyły wspomnienia z dzieciństwa i młodości. Sceny oglądane nie tyle mnie zgorszyły, co obudziły emocje i przypomniały, że "Układ" wcale nie jest zamknięty, chociaż powinien być!  

czytaj dalej
22.02 20132

Monopol na kradzież

Nasze życie jest strzeżone coraz lepiej. Jesteśmy pilnowani, byśmy nie zgrzeszyli przeciwko swojemu bliźniemu. Policja pilnuje, by każdy czyn przeciwko bliźniemu był ukarany, a winni osądzeni… Policja nie przyjedzie, gdy naprawdę potrzebujemy pomocy. Można przytoczyć tysiące przykładów i wiadomo, dlaczego tak będzie. Ale nie będziemy tu mówili o policji…  

czytaj dalej
01.02 20131

Dotacje unijne – szansa, czy zagrożenie?

Temat dotacji z Unii Europejskiej stał się już w naszych czasach evergreenem. Wystarczy wyguglować zapytanie "dotacje unijne" i ograniczyć możliwości wyszukiwania do ostatnich 24 godzin, aby zobaczyć, ile tego typu treści jest produkowanych dziennie. Wiele ostatnich miesięcy poświęciłem więc na poszukiwanie przyczyn dla których należałoby wziąć dotację z Unii Europejskiej. Ciągle się dziś o tym mówi, jest wiele reklam - sfinansowanych za pieniądze Unii… żeby brać!  

czytaj dalej
25.01 20130

Duch oszustwa i kradzieży wśród przedsiębiorców

Można mnie mieć za zwariowanego zwolennika wolnego rynku. I jestem nim. W swoich wypowiedziach często krytykuję etatyzm, urzędników i tak dalej. I może myślicie, że będę bronił przedsiębiorców? Tak, będę! Bo są najbardziej pogardzaną, ciemiężoną i ograbianą grupą ludzi! Nie znaczy to jednak, że każdy przedsiębiorca to kandydat na świętego. Niestety nie, chociaż do przedsiębiorczości każdy z nas jest powołany i jest to na pewno droga do świętości.  

czytaj dalej

    Warsaw

    00:11